wino zrodzone z pasji

partner center to 25 lat pasji i doświadczenia

o nas

 

„Posiłek bez wina to jak dzień bez słońca”

Ludwik Pasteur

Od lat 60-tych naszego wieku w wielu ośrodkach naukowo-medycznych na całym świecie prowadzi się badania dotyczące wpływu wina na organizm człowieka. Okazało się, że oprócz powszechnych skojarzeń, iż wino to napój alkoholowy, będący przyjemnością dla podniebienia, może także przynosić korzyści dla zdrowia. Przełomem w myśleniu na temat oddziaływania wina była wypowiedź brytyjskiego naukowca Selwyn St. Leger'a, który jako pierwszy połączył działanie wina ze stanem naczyń krwionośnych i dostrzegł w czerwonym winie właściwości odżywcze. Od tamtej pory swego rodzaju mottem dla badań nad właściwościami wina była konkluzja brytyjskiego naukowca, iż „powinniśmy myśleć o winie jako o pożywieniu. Szczególnym rodzaju pożywienia”.

Francuski paradoks

Punktem wyjścia dla badań była analiza wskaźnika umieralności w krajach Europy i Ameryki i związany z tym zastanawiający paradoks nazwany później „francuskim paradoksem”, dotyczący dosyć osobliwego związku między stylem życia, a wskaźnikiem umieralności wśród Francuzów. Osobliwego – bo przeczącego racjonalnemu wytłumaczeniu. Otóż – jak dowiedziono – sposób odżywiania przeciętnego Francuza niewiele różni się od modelu odżywiania np. Polaka (w sensie ilości tłuszczu spożywanego dziennie). A jednak statystyki niezmiennie wykazują zaskakująco niskie wskaźniki umieralności na serce, choroby układu krążenia wśród Francuzów. Co zatem decyduje o niskim poziomie cholesterolu u mieszkańców Tuluzy, niskim procencie zachorowań na serce, chorobę wieńcową i wreszcie o niskiej umieralności? 

Zbawienne antyoksydanty

Wino zawiera substancje, które nauka określa mianem antyoksydantów, czyli antyutleniaczy. Uogólniając – aby nie wdawać się w naukowe szczegóły – związki te chronią organizm człowieka przed wolnymi rodnikami, powodującymi wedle najnowszych badań zmiany w błonie komórkowej i mutacje DNA. Aż do przełomowych badań nad właściwościami wina, znanymi powszechnie antyoksydantami były witaminy A, C i E. Według badaczy spowalniały one proces starzenia dzięki rozkładaniu i usuwaniu wolnych rodników. Obecnie między innymi te właściwości przypisuje się winu. Co więcej badania amerykańskich naukowców ostatnich dziesięciu lat dotyczące wpływu wina na poziom cholesterolu we krwi dowiodły, iż u pijących w umiarkowanych ilościach czerwone wino (tj. szklaneczka dziennie) nastąpiło obniżenie cholesterolu i zagrożenia choroby wieńcowej o 98%. Tym samym wykazano, iż związki antyoksydacyjne pochodzące z wina mają dziesięć do dwudziestu razy wyższą skuteczność niż na przykład witamina E. Przypuszcza się, że wyniki tych doświadczeń w sposób wiarygodny wyjaśniają francuski paradoks. Dowiedziono zatem, iż nigdzie wpływ wolnych rodników nie jest tak silny, a możliwość stosowania antyoksydantów dla zabezpieczenia i wydłużenia życia jak w przypadku chorób serca i naczyń krwionośnych.
W winie właściwości antyoksydacyjne mają substancje fenolowe (aromatyczne składniki alkoholu), z których niektóre należą do flawonoidów – substancji nadających, znany każdemu degustatorowi wina, specyficzny posmak i charakter. Wielokrotnie wymienia się tu związek znajdujący się w skórce czerwonych winogron zwany resweratrolem – stosowany już w starożytności na Dalekim Wschodzie jako środek o właściwościach leczniczych.

powrot

nasze smaki

 

wina najwyższej klasy

 

cudzy
kanał sprzedaży

horeca